Lanolinowanie wełny

30.06.21
Lanolinowanie wełny

Jest to proces, przez który musi przejść każda mama. Wiele osób uważa, że jest to dość trudna rzecz do wykonania. Jednak wbrew pozorom jest to bardzo proste i każda osoba sobie z tym poradzi bez żadnego problemu.

Co to jest lanolina i do czego jej używamy?

Lanolina jest to substancja, która znajduje się w owczym tłuszczu. Bardzo często wykorzystywana jest do produkcji lekarstw oraz dobrej jakości kosmetyków. Posiada działanie antybakteryjne, a także pielęgnacyjne.

Warto dodać, że lanolina może sprawić, że materiał staje się wodoszczelny. Podczas procesu przerabiania wełny na materiał jednym z etapów jest oczyszczenie jej z tej substancji. Przez co bardzo często sami musimy wykonać lanolinowanie.

Metody lanolinowania wełny

W internecie znajdziemy wiele przepisów na prawidłowe przeprowadzenie kuracji lanolinowej. Najczęściej różnią się trudnością, proporcjami, czy czasem, który potrzebujemy na ten proces. A zatem czym wyróżnia się ten przepis na tle innych? Przepis jest prosty i za każdym razem efekt jest zadowalający. Tak więc pora przejść do procesu lanolinowania.

Lanolinowanie metodą na zimno

Do przeprowadzenia całego procesu potrzebne nam będzie głębokie naczynie, najlepiej sprawdzi się w tym wypadku 1,5 litrowy słoik. Następnie zalewamy go wrzątkiem praktycznie do pełna. Do wrzątku dodajemy od 0,5 do 1 łyżeczki lanoliny, mieszamy i odstawiamy, aż substancja nam się rozpuści.

Do gotowego roztworu wsypujemy 1,5 łyżeczki naturalnych płatków mydlanych, można zastąpić je płynem do naczyń. Jednak polecam używać płatków. Znów mieszamy i zostawiamy na około 10 - 15 minut. Po upływie czasu warto sprawdzić, czy nasza mieszanka ma specyficzny kolor przypominający zupkę mleczną, ważne by była ona jednolita i nie powinno wystąpić zjawisko tworzenia warstw.

Jeśli do tego dojdzie, powinniśmy dodać kolejną porcję mydła zamieszać i znów odstawić. Duże znaczenie ma jakość wody, jakiej używamy i jej twardość. U jednych mikstura powstanie za pierwszym razem, u innych trzeba będzie powtarzać ten proces nawet kilka razy.

Gdy roztwór będzie miał już około 30-40 stopni Celsjusza możemy przystąpić do głównego działania, jakim będzie proces lanolinowania. Otulacz obracamy na lewą stronę i wsadzamy do słoika z cieczą, tak by było całkowicie zakryte.

Należy pamiętać o tym, że jeśli chcemy, by wszystko dobrze się udało, otulacz nie może wypływać tak więc warto docisnąć je czymś ciężkim. Następnie pozostawiamy na 3-4 godziny. Po upływie czasu wyciągamy otulacz i bardzo dokładnie płuczemy w letniej wodzie. Wieszamy do wysuszenia i gotowe!

Wiele osób może teraz zadać sobie pytanie, czym ten przepis różni się od pozostałych w internecie. Zmieniona została kolejność między innymi dotycząca mydła i lanoliny. Zazwyczaj daje się najpierw mydło, a następnie lanolinę tu jest na odwrót.

Dodatkowo w wielu przepisach pojemnik zalewamy wrzątkiem do 1/3 zawartości, a później następuje dolewanie letniej wody. Jednak po wielu próbach mogę stwierdzić, że lanolina lepiej rozpuszcza się w gorącej wodzie niż w letniej. Dodatkowo podczas dolewania letniej wody bardzo często dochodzi do ścinania się lanoliny i wytworzenia specyficznego kożucha tak jak w mleku. Lepiej jest poczekać, aż wszystko samo ostygnie i nie będzie tego problemu.

Jak to jest z tymi proporcjami

Do proporcji warto podejść tak, jak byśmy postępowali w kuchni z nowym przepisem. Łatwiej jest dać czegoś mniej i później stopniowo dodawać więcej niż od razu zepsuć całą potrawę. Tutaj mamy tak samo. Lepiej dodawać stopniowo wiórki mydlane niż od razu za dużo.

Mydło mydłu nierówne i nie zawsze będzie zachowywać się tak samo. Najważniejsza jest obserwacja i reagowanie na bieżąco na obrót spraw. Proporcje użyte w przepisie przeznaczone są na jeden otulacz. Jeśli chcemy lanolinować, coś większego wystarczy, że zwiększymy proporcję lanoliny, byle nie za dużo.

Kiedy powinniśmy lanolinować wełnę? 

Zazwyczaj proces ten powinno wykonywać się przed pierwszym użyciem. Jednak nie jest to konieczne przy rzeczach wykonanych z lepszej jakości wełny, ponieważ bardzo często taki materiał ma w sobie sporą ilość tej substancji. Niestety lanolinowanie nie starczy na wieczność.

Lanolina wypłukuje się z materiału i po jakimś czasie należy powtórzyć ten proces. Wszystko zależne jest od tego, jak często korzystasz z danej rzeczy i jak często je pierzesz. Zazwyczaj proces ten powinno powtarzać się co 2-3 miesiące.

Lanolina nie jest odpowiedzialna jedynie za wodoszczelność, ale także za pielęgnację. Warto więc czasem przeprowadzić ten proces nadprogramowo. W dzisiejszych czasach na rynku znajdziemy wiele preparatów służących do pielęgnacji wełny. Bardzo często zawierają w sobie choć trochę lanoliny. Nie zastąpią lanolinowania, lecz przedłużą jej działanie.

Jak to jest z tym czasem lanolinowania

Jak można zobaczyć, w przepisie został podany czas od 3 do 5 godzin. Jednak dotyczy się to otulaczy. Nie należy dłużej przetrzymywać ich w roztworze, bo zamiast pomóc może to zaszkodzić w całym procesie. Co innego, jeśli chcemy lanolinować inne rzeczy, wtedy należy wydłużyć czas nawet do 8 godzin.

Twój koszyk zawiera

0 produktów produkty produkt

close modal Icon
Brak produktów. Kiedy dodasz produkty do koszyka pojawią się one w tym miejscu.